Z Mirellą von Chrupek po raz pierwszy "spotkałam się" w Galerii Ikona. Pisząc " spotkałam się" mam na myśli spotkanie owoców jej twórczości. Wszystkie wystawione przez nią prace bardzo przypadły mi do gustu. Jakież fascynujące było spotkanie z jej światem w realu.
Broszka- cudowna, inaczej tego opisać nie potrafię. Od razu przyciągnęła moją uwagę, zainteresowałam się nią, obejrzałam, dotknęłam i wiedziałam, że muszę ją mieć. Cudowny przejaw jej nietuzinkowych zdolności. Taka niewielka broszka to wydatek rzędu 100- 200 złotych, ale czego się nie robi dla przyjemności.
Ze swojej strony polecam bardzo szczerze zakup tej broszki na prezent dla bliskiej sercu osoby, dla osoby ktorą pragnie obdarować się tym, co najlepsze i najpiękniejsze. Broszka hipnotyzuje swoim " spojrzeniem", prosi " kup mnie". Warto jest się nad tym zastanowić...