Nowy użytkownik? Załóż konto

Znam.to Muzyka Pop

Santogold

Santogold Sony/BMG

Dodaj do listy chcę.to! Napisz recenzję Komentuj!
Santogold"Najlepsza płyta 2008"

Ilość obejrzeń recenzji: 815

Ocena recenzji: 67 % (3 głosów)

Santogold, czyli Santi Gold – czarnoskóra panienka z Brooklynu. Współpracowała z M.I.Ą., której nagrywała chórki, Lily Allen, której pisała teksty i Markiem Ronsonem, któremu śpiewała leadvocale na jednej z płyt.

Gdzieś bodajże w kwietniu ukazała się jej rewelacyjna debiutancka płyta (dla mnie płyta roku 2008 i ciężko jakiejkolwiek innej płycie będzie ten tytuł przebić). „Santogold”, bo tak się płyta nazywa to doskonała mieszanka boskiego głosu, świetnego talentu wokalnego i bardzo dobrych melodii z zupełnie różnych, zdawałoby się niekompatybilnych, stylistyk. Mamy więc i dobry, zadziorny pop („L.E.S. Artistes” z przepięknym teledyskiem), i indie rocka („You’ll find the way”), mamy także dub rodem z Jamajki („Shove it!”), a wszystko to okraszone agresywnym electro, ocierającym się o grime hiphop („Creator”). Nie ma się zresztą co dziwić – nad produkcją płyty pracowali Naeem, FreQNasty, Switch, John Hill, Disco D. Pracował nad tą płytą również Diplo, (eks?) partner M.I.A, co słychać dobitnie (gdzieś tam odszukać można powazne podobieństwa do zadziorności M.I.A., ale Santogold od niej ciekawsza po stokroć: muzycznie, wokalnie, i w ogóle – wizualnie chyba też.

Zalety:

wszystko: od stylistyki wizualno-estetycznej, przez boski wokal, dobre melodie i ach och.

Wady:

(brak)

Polecam ten produkt

Santogold

a tekstów dla Lily Allen, współpracowniczka MIA i Amy Winehouse!! Przedewszytkim zaś wybitna autorka własnej muzyki i posiadaczka niesamowitego głosu!! Ta bezczelna mieszkanka Nowego Jorku wie jak zrobić wokół siebie zamieszanie. Obrażała Kanye Westa, śpiewała u swojej kumpeli MIA, pomagała pisać teksty Lily Allen, a wreszcie nagrywała i grała koncerty z Mickiem Ronsonem, producentem Amy Winehouse. Teraz przyszedł czas na jej pełnometrażowy debiut. Santi White w obezwładniający sposób połączyła wpływy reggae, grime, indie rocka i popu. Każdy z kawałków jakie znalazły się na "Santogold" może funkcjnować jako samodzielny hit, w komercyjnych rozgłośniach. Nic zatem dziwnego że kawałki z płyty grają wszyscy, bez względu na orientację stylistyczną, zarówno rozgłośnie jak i didżeje na wielkich i mniejszych imprezach. Zapomnijcie o MIA, Amy Winhouse czy Adele!! Santogold ma świat u swoich stóp!!!!

Błąd w opisie? Zgłoś to!

Komentuj!

Fotki produktu

  • Santogold

Ocena produktu

  • Ocena produktu:
Zapisywanie ...

Ocena recenzji: 67 %

oceń recenzję:

Nieprzydatna Pomocna

Podobne produkty

Inne recenzje tego produktu (0)