Wszystkie produkty marki Fruttini charakteryzują się pięknymi, soczystymi kompozycjami zapachowymi – tak też jest w przypadku masła do ciała Milky Orange. I to jest największa zaleta tego produktu. Muszę przyznać, że w tym przypadku zapach jest wyjątkowo przyjemny, bardzo intensywny: smakowite połączenie świeżej pomarańczy i koktajlu mlecznego. Aż chciałoby się go zjeść! Zapach ten utrzymuje się na skórze dość długo.
Na pozytyw ocenić trzeba też ładne opakowanie – kolorowe i efektowne. Plastikowy słoiczek jest duży (pojemność 500ml), dlatego też starcza na bardzo długo.
Jak wygląda natomiast sprawa z jego działaniem? Otóż mam co do tego mieszane uczucia. Faktycznie balsam dość dobrze nawilża, skóra staje się mniej spięta i aksamitnie gładka. Jednak jego dość tłusta konsystencja sprawia, że balsam nie za dobrze się wchłania. Przez jakiś czas po użyciu na skórze utrzymuje się cienka, tłusta warstwa kremu. Dlatego też smarowanie się nim np. rano, kiedy wkrótce trzeba się ubrać i wyjść z domu, jest dość niekomfortowe – by całkowicie się wchłonął, trzeba sporo odczekać.
Ale za ten cudowny zapach pomarańczowego koktajlu jestem w stanie wybaczyć mu wszystko:)
Cena:25 zł.
Zalety:
- soczysty, smakowity zapach
- dobrze nawilża
- wydajne opakowanie
Wady:
- tłusta konsystencje - długo się wchłania
Polecam ten produkt
Orzeźwiający zapach kremu do ciała o aromacie soczystych pomarańczy czyni pielęgnację skóry niezwykle przyjemną.
Bogate, naturalne ekstrakty, odżywczy olejek migdałowy oraz ekstrakt z pomarańczy intensywnie pielęgnują i wygładzają skórę.
Zawiera kompleks witamin B3 i B5 oraz witaminę E.
Gęsta konsystencja doskonale się wchłania dając skórze uczucie aksamitnej gładkości i elastyczności.