Nowy użytkownik? Załóż konto

Znam.to Gry i oprogramowanie Gry na PC RPG

Warhammer 40.000: Dawn of War…

Warhammer 40.000: Dawn of War II CD PROJEKT

Dodaj do listy chcę.to! Napisz recenzję Komentuj!
Warhammer 40.000: Dawn of War II"A miało być tak pięknie. "

Ilość obejrzeń recenzji: 5393

Ocena recenzji: 88 % (8 głosów)

Warhammer 40.000: Dawn of War II gra oczekiwana przez wielu graczy, graczy którzy mają wobec niej wysokie wymagania.
Czy nowa część kultowego RTSa sprostam tym oczekiwaniom? Za chwilę spróbuję odpowiedzieć na to pytanie.

Witajcie problemy.
Chyba każdy gracz ma tak iż po przyjściu do domu z nowiutką grą ma ochotę natychmiast ją odpalić zainstalować i grać, co nie?
No właśnie, tylko że DoW II na to nie pozwala. Bo podczas próby instalacji widzimy potworną listę widoczną na załączonym obrazku.
Otóż graczowi nakazuje się instalować coś co mu nie jest potrzebne do gry jak i rejestrować się tam gdzie gracz nie zagląda.
Wymaga się od gracza :

1) zainstalowania składników firm trzecich (nie pytajcie mnie jakich bo nie wiem)
2) klienta Steam +
3) Załóż konto i/lub się tam zaloguj
4)Teraz już można zainstalować( a długo się instaluje) i włączyć grę jednak wymaga to aktywacji gryz a pośrednictwem serwerów Steam.
5) Zapomnij o graniu najpierw założyć konto na Games foor Windws Life...
6) Tak teraz możesz grać.

Prawda że urocze? I teraz zastanówmy się czy to potrzebne?
O ile w przypadku "Games foor Windws Life" po prostu wyłączamy neta i zakładamy konto offline to tyle w przypadku Steam mamy związane ręce.
Nadzoruje on instalacje, pobiera automatycznie aktualizacje (czy tego chcesz czy nie) itd. tylko że serwery Stem mają przykra tendencje do nie opowiadania no i co za tym idzie my sobie nie pogramy.
Po co to komu? Dla wygody? Nie bardzo. Dla polepszenia płynącej z gry przyjemności? Nie. To może w celach bezpieczeństwa? Piraci mówią takim zabezpieczeniom stanowcze "TAK"

I już na starcie żałujemy wydanych pieniędzy, jednak skupmy się teraz na samej grze.


Pierwsze wrażenie. Czyli natłok zmian.

Zaraz po dopaleniu gry widzimy pełne akcji Intro które tylko podsyca nasz apetyt na totalną rozwałkę, potem zapał troszkę gaśnie bo zobaczeniu nudnego menu głównego ale co tam włączamy kampanie iiiii.....
Od razu muszę wspomnieć że proszę sienie sugerować tym iż grę reklamuje się jako RTS-a ta gra została z tego niemal doszczętnie obdarta. Jest to raczej mix taktycznego hack'n'slash z zręcznościowym RPGiem.

 - Fabuła .
Historia opowiedziana w DoW II jest ciekawa, no właściwe tylko tyle można o niej powiedzieć. Luźne ona nawiązuje po poprzedniej części gry (i jej dodatków), treść która się nam przedstawia jest sensowna i układa sie w logiczną całość.
Jednak brakuje tu zwrotów akcji, możliwości wpłynięcia na rozwój fabuły. Ukazano nam po prostu kolejną historie z świata Warhammera 40k.
Jako nowo powołany dowódca Krwawych Kruków zaczynamy bronić ojczystą planetę zakonu przed hordami orków, jednak coś tu nie gra, w mroku czyha prawdziwy wróg z którym musimy się zmierzyć.

- Rozgrywka.
Zaskoczenie ogarnęło mnie po tym co ujrzałem, zasady rozgrywki całkowicie się zmieniły.
Mamy tak jak w poprzedniczce planety podzielone na sektory itd. jednak teraz już  nie umacniamy i nie rozwijamy posiadanych prowincji.
Gra została podzielona tak jak by tury opowiadające jednemu dniu. Na jeden dzień przypada jedna akcja/misja chyba że po jakiej misji zdobyliśmy możliwość wykonania niż jednej akcji podczas dnia.
Akcje te to :
A) ATAK
Misja typu Przedostać się do miejsca przeznaczenia i zabić szefa złych.
Przyczyniają sie do zmniejszenia skażenia tyranidami na danej planecie.
B) OBRONA
Obrona danego kluczowego obiektu przed atakami wroga
C) Misja Fabularna
Różny przebieg od obrony po przez atak.

Podczas trwania misji sterujemy 4 oddziałami (bohater + 3 dodatkowe) z 6 dostępnych (oczywiście zróżnicowanych)i w trakcie tych misji możemy przejąć kontrole nad jednym z obiektów kluczowych (dodają ciekawe bufy i udogodnienia). Cały przebieg misji ma bardziej charakter zręcznościowy, ponieważ liczy się bardziej czas reakcji(zalecam przyswoić sobie skróty klawiszowe), dopiero na drugim planie znajduje się dobór jednostek i taktyka. Po wykonaniu misji które są losowe (oprócz fabularnych) dostajemy item(podczas misji z BOSSów też wypadają).
Po każdej misji podliczane są punkty przyczyniające sie do zdobycia nazwy Obrońcy I Agresora. Na wykonanie misji mamy ograniczony czas (oprócz fabularnych). Nie uraczymy tu budowy bazy itd. Jedynie rozwijamy poddane pod naszą jurysdykcje oddziały. A co do rozwoju postaci jest on iście RPGowy, mamy tu do rozwoju umiejętność walki wręcz, strzelania, żywotność, siłę woli itd. Po rozwinięciu danego atrybutu zyskuje przydatne skile i możliwość używania potężniejszych itemów, którymi to podrasowujemy nasze oddziały.W teorii daje to spory wachlarz możliwości jednak w praktyce nie wypada to już tak uroczo. Max poziom postaci to 20lvl, taki poziom można nabić po przejściu 2/3 gry, i co gorsza niektóre odziały z góry maja narzucona ścieżkę rozwoju. Po osiągnięciu 20 poziomu zostaje nam zabawa ekwipunkiem która po pewnym czasie bywa nie opłacalna. Na plus muszę zaliczyć opis broni i pancerzów, bowiem mają one własne ciekawe historie, jednak twórcy mogli do rozpisanych już statystyk dodać  przeciw jakim jednostka dana broń jest skuteczna). Kolejna sprawa dotycząca itemów to fakt iż w sojuszniczych jednostkach możemy zmienić pancerz i uzbrojenie jak i dodatki jedynie dowódcy oddziału (no chyba za założą pancerz terminatorów), trochę szkoda ze nie gracz niema większego wpływu na rozwój całego oddziału.


W czasie gry napotkałem kilka niedogodności jak np. mało typów rozkazu. Brakuje tu typowego rozkazu "utrzymaj pozycje" lub "atakuj jednostki wyłącznie wręcz". Poza tym sztuczna inteligencja mocno kuleje. Wróg jedynie atakuje hordą czasami siew wycofuje by ponownie zakatować.
Nasi kopani też często zawodzą, gdy damy im rozkaz by szli to punktu A to po dojściu do wyznaczonej pozycji rozbiegają się na około za zasłonami tracąc zasięg do ostrzału. Dość ciekawy system osłon jest przydatną oddająca realizmu  ciekawostką, jednak ma jedną wadę. Nasze jednostki w ciężkich pancerzach rozwalają przeszkody i osłony a AI dąży do tego by znaleźć sobie właśnie zasłonę. I do chodzi do komicznej sytuacji gdzie jednostki szukają ciągle ukrycia (bo je niszczą) zamiast walczyć :/

Zmian jest sporo, jak dla mnie zbyt wile bo gdzie podziały się elementy strategiczne? Czemu możemy grać jedną rasą i co gorsza dlaczego rozgrywka tak krótka? Bo 8h zabawy do zdecydowanie za mało.(ale co się dziwić jak misje trwają od 5 do 10 minut)

-Rozgrywka sieciowa
Gram trochę ponieważ się zawiodłem. Mamy do wyboru jedynie 4 rasy a sama rozgrywka jest zbyt chaotyczna opierająca się na ciągłej walce o punkty strategiczne.

- Grafika, udźwiękowienie oraz polonizacja.
Graficznie DoW II wypada zadowalająco, mamy miłe dla oka z bogactwem efektów takich jak odbijające się światło od zbroi. Dodatkowo obiekty na planszy można zniszczyć przez co pole bitwy ciągle ulega zmianie. Piorunujące wrażenie zrobił na mnie widok planet, który się zmienia wraz z postępem inwazji tyranidów. Jedyna wada to wygląd jednostek na przybliżeniu ponieważ detale nie wyglądają zbyt imponująco.  Na polskim runku wydano grę w kinowej wersji jezykowej, dzięki czemu słyszymy klimatyczne odzywki orków itd. w języku angielskim. Co do samej polonizacji nie mam zastrzeżeni, trzyma się klimatu jedyna wada to fakt że w trakcie misji niema napisów do dialogów.

Wniosek.
Dla mnie produkt ten to bardziej rozczarowanie niż spełnienie mych oczekiwań. Pełno w niej nieudogodnień, poza tym zrezygnowano z rozgrywki strategicznej na rzecz bardziej dynamicznej akacji pozbawionej finezji.
Jeśli ktoś szuka czegoś nowego i świeżego w tych klimatach bezie zachwycony. JA osobiście jednak wole pierwszego DoW o bardziej RTSowym zacięciu.

Cena: 60 zł.

Zalety:

- Akcja, dynamizm
- Nowości
- Cena
- Jakimś cudem wciąga

Wady:

- Instalacja oraz zabawa z Steam oraz Games for Windows.
- Monotonność.
- multiplayer.
- zręcznościowa.
- To nie jest już ten Dawn of War który zachwycił mnie parę lat temu.
- Wiele pomniejszych błędów.

Warhammer 40.000: Dawn of War II

Minimalne wymagania sprzętowe gry Warhammer 40000: Dawn of War 2: Pentium 4 3.2 GHz, 1 GB RAM (1,5 GB RAM dla Windows Vista), karta graficzna z 128 MB RAM z obsługą Shader Model 3, 5,5 GB HDD.gra od lat 16 (PEGI 16+), w polskiej wersji językowej. Dystrybutor: CD Projekt

Błąd w opisie? Zgłoś to!

Komentuj!

Fotki produktu

  • Warhammer 40.000: Dawn of War II
  • Warhammer 40.000: Dawn of War II
  • Warhammer 40.000: Dawn of War II

Ocena produktu

  • Ocena produktu:
Zapisywanie ...

Ocena recenzji: 88 %

oceń recenzję:

Nieprzydatna Pomocna

Podobne produkty

Inne recenzje tego produktu (0)