... tylko spowodowanym ich łamliwością czy plątaniem, o czym producent informuje na opakowaniu.
Maseczka nawilża i odżywia włosy, które staja się miekkie i lśniące - łatwiej się rozczesują, mniej plączą. Ja mam suche włosy, które łatwo się kołtunią, także w czasie mycia i przy rozczesywaniu sporo ich traciłam. Potrzebowałam kosmetyku, który ułatwi mi to zadanie i ta maseczka sprawdziła się w 100%. Roczesywanie włosów już ich nie osłabia, wyglądają lepiej i pięknie pachną. Zauważyłam też, że lepiej się układają - fryzura ułożona "na mokro" zachowuje swój kształt po wyschnięciu (naturalnym, staram się nie używać suszarki).
Maseczkę nakładałam pod prysznicem, dosłownie na chwilkę i to wystarczyło, żeby zobaczyć efekty.
Jedyne co mi przeszkadza to konsystencja - rzadkiego budyniu. Jest bardzo przyjemna dla zmysłów, ale na poczatku sprawia problemy z nakładaniem - porcja maseczki "ucieka" z mokrej ręki, bywa, że spływa z włosów razem z wodą. Nie jest też tak wydajna jak gęste maski, choć przy opakowaniu 250 ml starcza na dosyć długo.
Cena oscyluje wokół kilkunastu złotych, nie pamiętam dokładnie, ale stosując tę maseczkę nie miałam poczucia, że przepłaciłam.
Cena:18 zł.
Zalety:
- działanie nawilżające
- wygładzanie włosów
- ułatwia rozczesywanie
- zapach
- wygodne i duże opakowanie
- cena