Mydełko podarowałam chłopakowi. Bardzo się ucieszył, ponieważ właśnie pierś jest elementem ciała kobiety, które lubi najbardziej ;) Co mnie ucieszyło, zaraz poleciał do łazienki wypróbować.
Postanowiłam mu je podkraść i przetestować...
Mogę napisać, że nie różni się od innych mydełek Organique. Ma przyjemny, owocowy zapach (jednak trudno mi sprecyzować, co to za owoc) i delikatnie się pieni.
Największą zaletą jest oczywiście fikuśny kształt, przez co takie mydełko może być GENIALNYM prezentem dla mężczyzny (choć nie tylko) z okazji Dnia Chłopaka, Walentynek, Wieczoru Kawalerskiego, Osiemnastki, itd...
Wadą jest wysoka cena - w sklepach firmowych kosztuje 19,90zł.
Według mnie, cena jest zbyt wysoka, by mydełka używać regularnie - jest malutkie. To raczej jeden z tych gadżetów, który stoi na półeczce, ponieważ szkoda go zużyć...
Dodam jeszcze, że mydełko PIERŚ jest częścią dwuelementowej serii, w skład której wchodzi jeszcze mydełko PENIS (świetnie wygląda! ale diabelsko drogie - ok. 30zł).
Cena:19.9 zł.
Zalety:
* świetne na prezent
* przyjemny zapach
* genialny kształt