Błyszczyk Lip Smacker kupiłam pod wpływem chwili. Słyszałam o nich tyle dobrego, tyle zachwytów dotarło do moich uszu, że jak tylko jeden z nich pojawił się w zasięgu mojego wzroku, powiedziałam: musi być mój. Zdecydowałam się na smak Strawberry Limeade.
Wielkim plusem błyszczyków firmy Bonne Bell jest ich.. różnorodność. Do wyboru mamy mnóstwo smaków i zapachów, a także "odmian" Smackersów. Poczynając od balsamów, a skończywszy na błyszczykach z różnymi aplikatorami. W serii "Squeezy" możemy oczekiwać kosmetyku zmakniętego w małej, mięciutkiej tubce. Bardzo kolorowej, przyciągającej wzrok. Z tyłu opakowania znajduje się również zabawna miarka - z pewnością pomocna do ocenienia zużycia produktu.
Jeśli chodzi o sam błyszczyk, trzeba przyznać, że naprawdę pięknie pachnie i smakuje. Posiada intensywną, owocową nutę. Nałożony na usta nadaje im pięknego połysku, tworząc efekt "mokrych ust".. Wygładza usta i nawilża je. Warto także zaznaczyć, że Lip Smacker Squeezy posiada specjalny aplikator, który zdecydowanie ułatwia nam nakładanie kosmetyku. Minus? Moim zdaniem bardzo krótko utrzymuje się na ustach, co więcej - jest bardzo lepki. Co z tego, że ślicznie pachnie, jeśli nie nacieszymy się tym zbyt długo - w zimowe dni musiałabym go nakładać kilka razy, by zapewnić ochronę spierzchniętym wargom. Poza tym, należy się przygotować, że nosząc rozpuszczone włosy, mogą się one "przyklejać" do ust.
Podsumowując - uważam, że błyszczyk ten zasługuje na 3 gwiazdki. Nie jest ideałem, co więcej - jego trwałość pozostawia wiele do życzenia. Jednakże posiada kilka zalet, które z pewnością wyróźniają go spośród innych kosmetyków tego typu. Polecam, chociażby na spróbowanie :)
Cena:7 zł.
Zalety:
- śliczny zapach i smak.
- ładne opakowanie.
- miarka z tyłu opakowania.
- nawilża i wygładza.
- wygodny w użyciu aplikator.
Wady:
- za taką samą cenę można kupić coś trwalszego, a co za tym idzie - skuteczniejszego.
- lepka konsystencja.
- nietrwały, krótko utrzymuje się na ustach.
Polecam ten produkt
Błyszczyki Lip Smacker to wytwór znanej amerykańskiej firmy Bonne Bell. Pierw pokochały je Amerykanki, następnie przyszła pora na dziewczyny z całego świata :)