Nowy użytkownik? Załóż konto

Znam.to Filmy Obyczajowe, romanse

Nazywał się Bagger Vance

Nazywał się Bagger Vance Robert Redford

Dodaj do listy chcę.to! Napisz recenzję Komentuj!
Nazywał się Bagger Vance"Roberta Redforda stać na
dużo więcej"

Ilość obejrzeń recenzji: 2588

Ocena recenzji: 0 % (2 głosów)

Film obejrzalam tylko i wyłacznie ze względu na to, że wyreżyserował go Robert Redford. Niestety nieco się przeliczyłam, ponieważ mając na uwadze jego wcześniejsze aktorskie i reżyserskie dokonania, wiem, że stać go na dużo więcej niz ten film.

A jaki jest film? Film, nie przeczę, jest bardzo przyjemny - świetna obsada (Matt Damon, Charlize Theron, Jack Lemmon, no i niech stracę, Will Smith), przepiękne widoki Georgii (np. Savannah), poczucie humoru (dajace o sobie znac już na początku filmu). Film opowiada o tym jak stary pan Hardy Greaves wspomina swoje życie.

Wszystko zaczęło się w czasach Wielkiego Kryzysu. Pani Adele Invergorden dowiaduje się, że firma jej ojca splajtowała, a sam tata popełnił z tego powodu samobójstwo. Zaradna kobieta postanawia uratować majatek i organizuje wielkie zawody golfiarskie na swoim nowym, wypieszczonym polu golfowym (m.in było ona przyczyna bankructwa). Używa wszelkich środków by zachęcić do udziału w nich najsłynniejszych golfistów Ameryki. Rada miasta zezwala na odbycie się mistrzostw pod warunkiem, że Savannah wystawi do nich kogoś, kto pochodzi z miasta. Wybór padł na Rannulpha Junuha, byłego mistrza w golfie, nota bene męża Adele, który po powrocie z wojny przeszedł załamanie i porzucił żonę i karierę sportową.

Jakimś cuden Rannulph zgadza się na udział w zawodach i  po wieloletniej przerwie po raz pierwszy siega po kije, by w ciągu dwóch dni przygotować się do zawodów. Tymczasem z nikąd, pojawia się tajemniczy Murzyn, Bagger Vance, który swoim spokojem i mądrością życiową pomaga Junuhowi odzyskac formę. No sami przyznacie, że brzmi to trochę naciaganie. Oczywiście nietrudno jest tez przeiwdzieć zakończenie filmu. Osobiście wolałabym, żeby Robert Redford pozostal przy swoim pierwszym pomyśle obsadzenia w rolach głównych siebie i Morgana Freemana (który idealnie nadawałby się do roli Baggera Vance'a - jesli ktoś obejrzy ten film, przyzna mi rację;). Film ogląda się naprawdę przyjemnie ( pod warunkiem, że w telewizji), ale cały czas czegoś w nim brakuje, niby wszytsko ok, ale jednak.

Jeśli oczekujecie wrażeń jak z "Żądła", nie siegajcie po ten film. To ładny film, spokojne, "leniwe" kino z pięknymi widokami, bez wartkiej akcji, chyba, że golf wyzwala w Was wielkie emocje.

Zalety:

ładne zdjęcia
obsada aktorska
poczucie humoru

Wady:

czegoś brak

Nazywał się Bagger Vance

reżyseria: Robert Redford

scenariusz: Jeremy Leven

zdjęcia: Michael Ballhaus

muzyka: Rachel Portman

czas trwania: 126 min.

 

W czasach Wielkiego Kryzysu w Savannah rozgrywa się historia o upadłym bohaterze, utraconej miłości, gwiazdach golfa i prawdziwej magii. Opowiada ją dziś Hardy Graves, wówczas chłopiec od szukania piłek na polu golfowym. Rannulph Junuh (Matt Damon) jest gwiazdą Savannah, najbardziej obiecującym młodym golfistą, zaręczonym z prześliczną Adele Invergorden (Charlize Theron). Kiedy w Europie wybucha I wojna światowa, Rannulph jako ochotnik wyjeżdża na front. Powraca z niego jako emocjonalny wrak, bliski dna. W 1931 roku w turnieju golfowym jako miejscowy amator staje do walki z mistrzami: Walterem Hagenem i Bobby Jonesem (Joel Gretsch, Bruce McGill). Junuh byłby skazany na porażkę, gdyby nie pojawił się ktoś, kto pomógł mu powrócić do formy sprzed lat. Jest nim tajemniczy Bagger Vance (Will Smith), caddy - pomocnik gracza, który udziela mu rad pozornie związanych z grą, a w rzeczywistości odnoszących się do życia.

 

Błąd w opisie? Zgłoś to!

Komentuj!

Fotki produktu

  • Nazywał się Bagger Vance

Ocena produktu

  • Ocena produktu:
Zapisywanie ...

Ocena recenzji: 0 %

oceń recenzję:

Nieprzydatna Pomocna

Podobne produkty

Inne recenzje tego produktu (0)