Nowy użytkownik? Załóż konto

Znam.to Muzyka Inna

Massive Attack - Heligoland(20…

Massive Attack - Heligoland(2010) EMI

Dodaj do listy chcę.to! Napisz recenzję Komentuj!
Massive Attack - Heligoland(2010)"nie poleciłbym jej osobom,
które nigdy wcześniej nie
miały do czynienia z Massive
Attack"

Ilość obejrzeń recenzji: 3221

Ocena recenzji: 100 % (4 głosów)

Przed wydaniem tej płyty trochę się bałem. Bałem się przerostu formy na treścią. Szum wywołany dookoła niej, ciągłe wspominki o imponującej liście gości, o tak długo wyczekiwanym powrocie mógł jedynie zaszkodzić najnowszemu wydawnictwu Massivów. Na szczęście, na przekór wszystkiemu, najnowsze dziecko kolektywu Massive Attack osiąga artystyczny poziom, o jakim inni mogę tylko marzyć, i ponownie wynosi grupę na szczyt. Tym krążkiem artyści trochę od nowa definiują i dookreślają swoje brzmienie, co wychodzi im na dobre.

 

Ich muzyka, mimo że stylistycznie oscyluje w okolicach granic trip-hopu, to z płyty na płytę coraz bardziej zaskakuje. Każdy krążek jest inny i równie nieprzewidywalny. Jednak za każdym razem, całość opina klamra charakterystycznego mrocznego klimatu oraz niepokoju goszczącego w każdej opowieści. I tak również dzieje się na „Heligoland”. Płyta składa się ze znanych nam już wcześniej, obecnych na EP'ce utworów przeplatanych nowymi kompozycjami. Osłuchane wcześniej utwory tworzą mocny kręgosłup całego wydawnictwa. Po pierwszym wysłuchaniu, płyta wydaje się dosyć monotonna. Może jawić się jako średniak, który na siłę próbuje przywrócić świetność grupy. Dopiero po kilkakrotnym podejściu odkrywa przed nami ogromną ilość smaczków, które od zawsze cechują twórczość tych bristolowych gigantów. Proste kompozycje i analogowe brzmienia pozwalają zatopić się w świecie świetnych wokali polanych sosem z ciepłego basu flirtującego z delikatną elektroniką. Brakuje mi tu trochę wyraźnego wkładu żywych instrumentów i agresywnego pazura, który pojawiał się już w ich twórczości. Jednak to, że płyta jest inna niż cokolwiek do tej pory, nie oznacza, że jest gorsza. W hierarchii dokonań zespołu postawiłbym ją jednak na trzecim miejscu, zaraz za debiutem „Blue Lines” i świetną „Mezzanine”. Świeże spojrzenie na temat minimalistycznych ciepłych historii opowiadanych z nieopisywanym rozplanowaniem i spójnością klimatu.

 

Okładka projektu Roberta Del Naji może nie do końca oddaje mrok płyty, ale jest wspaniałym dziełem sztuki, które staje się wisienką na muzycznym torcie. Płyta jest pozycją obowiązkową dla fanów zespołu. Jednak nie poleciłbym jej osobom, które nigdy wcześniej nie miały do czynienia z Massive Attack. Swoistym elementarzem ich kunsztu pozostanie ich trzeci krążek i rozpoczynający go „Angel”. Jednak „Heligoland” jest świetną kontynuacją i ukazaniem nonkonformistycznego podejścia muzyków do sztuki. W czasach, gdy masową świadomością zaczynają rządzić popowe gwiazdki, taki zespół, kroczący wyznaczoną przed laty ścieżką, przywraca wiarę w piękną i szczerą muzykę na dużą skalę.

 

 

Cena: 33 zł.

Zalety:

- zaskakująca,
- kojąca,
- niepokojąca,
- i to w nich kocham

Wady:

- długo czekaliśmy, ale było warto

Polecam ten produkt

Massive Attack - Heligoland(2010)

1.Pray For Rain
2.Babel
3.Splitting The Atom
4.Girl I Love You
5.Psyche
6.Flat Of The Blade
7.Paradise Circus
8.Rush Minute
9.Saturday Come Slow
10.Atlas Air

Błąd w opisie? Zgłoś to!

Komentuj!

Fotki produktu

  • Massive Attack - Heligoland(2010)

Ocena produktu

  • Ocena produktu:
Zapisywanie ...

Ocena recenzji: 100 %

oceń recenzję:

Nieprzydatna Pomocna

Podobne produkty

Inne recenzje tego produktu (0)