Nowy użytkownik? Załóż konto

Art Deco Milena

Dodaj do listy chcę.to! Napisz recenzję Komentuj!
Art Deco"Polski produkt na światowym
poziomie"

Ilość obejrzeń recenzji: 5614

Ocena recenzji: 94 % (35 głosów)

Stanik kupiony po części z potrzeby zagłuszenia wyrzutów sumienia (bo 100% staników przeze mnie posiadanych to brytyjczyki), wsparcia polskiego rynku bieliźnianego i firmy, która zdecydowała się wprowadzić ludzką rozmiarówkę! Brawo! W dodatku udało się połączyć piękne, wysmakowane wzornictwo z funkcjonalnym krojem. Art Deco to model oferujący miseczki od C do H, z pomocą idzie kalkulator na stronie Mileny - warto się go trzymać, kupiony przeze mnie stanik w rozmiarze wskazanym przez kalkulator 70H (wymiary 73cm pod i 98cm w biuście, noszony standardowo rozmiar 65GG) jest idealny. 

Stanik zdecydowanie dla fanek wąskich fiszbinów (czyli w klasycznym podziale - dla Freyo-filek ;), ponieważ są bardzo, bardzo wąskie. Kończą się tuż za piersią, nie w połowie pachy; także "nosicielki" Panache powinny omijać produkty Mileny szerokim łukiem. W dodatku są to fiszbiny nierozciągliwe, co jest dużym plusem, bo stanik się nie zniekształca przy naciąganiu obwodu. Który to obwód jest dość ścisły, nie jest to ściślak-morderca ;) jak np. Freya Rio, ale u mnie najluźniejsza haftka przy 70-tce sprawdza się wyśmienicie. Ciekawe jak ten obwód będzie trzymał za pół roku, mam nadzieję że nie straci swoich zalet.

Miseczki są w połowie wykonane z mięciutkiej gąbki w kropki, nie są to sztywne, bazarowe skorupki, tylko lekkie usztywnienie miseczek, dzięki czemu piersi są zebrane, stulone i uniesione. Efekt do dekoltów boski, przypomina mi nieco dekolt przy modelach Masquerade. Wykończenie z podwójnej warstwy haftowanego tiulu, który trzyma w ryzach biust wywindowany przez usztywnione boki i doły miseczek. No i zdobi, od geometrycznego haftu chyba pochodzi nazwa Art Deco... Największym plusem są dla mnie ramiączka - CIENIUTKIE! Przy miseczce H tylko 1cm szerokości. W dodatku są przeszyte złotą tasiemką, takie ramiączka to mogą wystawać spod bluzki... ;) w większości Freyach ramiączka lepiej żeby nie były widoczne... Są za to dość długie, trzeba je na wstępie skrócić do minimum. Stanik wykończony jest perfekcyjnie, ze wszystkimi detalami jak kokardki z atłasu, ze złotej tafty gdzie trzeba i innymi cieszącymi oko detalami. Obwód jest wąziutki, wydaje się być wręcz wątły i wiotki, ale trzyma mocno. Mimo to będę miała na niego oko ;) bo nie spotkałam się dotąd ze stanikiem z rozmiarze na większy biust, którego obwód byłby tak delikatny, jak na 65A :) Ale nie ma co paranoizować i podchodzić sceptycznie, na razie Milena zaskakuje swoimi rozwiązaniami in plus.

Co do komfortu - takie spiętrzenie i wywindowanie biustu robi wrażenie, że stanik nie ustabilizuje dekoltu, który przy byle pochyleniu, podskoku, podbiegnięciu... po prostu wyskoczy ;). Nic z tych rzeczy. Jest stabilnie, estetycznie. Poza tym zauważyłam ciekawe rozwiązanie, z którym się dotąd nie spotkałam - jakieś 3cm za fiszbiną, pod pachą, jest w obwód wszyta coś jak pionowa fiszbina, ale jest to chyba taki gruby, sztywny szew. W każdym razie jest to dodatkowe unieruchomienie i ustabilizowanie biustu, całkiem zmyślne! Nie czuć tych "dodatkowych fiszbinów" w noszeniu, stanik jest ogólnie bardzo wygodny.

Stanik zamówiony w sklepie internetowym przyszedł szybko, zapakowany w piękne, złote pudełeczko w stosach bibułek. Bardzo miłe dopieszczenie ;) Dodatkowo otrzymałam za zakupy w sieci punkty, które przy następnych zakupach można wymienić na np. majtki w prezencie czy usługi krawieckie jak np. zwężanie obwodu gratis. Ktoś tu odrobił lekcje w Milenie z systemów lojalnościowych :) Świetnie, bo w tym wypadku na pewno się na następne zakupy skuszę. 

Brawa dla Mileny raz jeszcze! Piękne wzornictwo, świetny krój (bardzo podobny do Arabelli, Zety, Eleanor), dopieszczenie i dbanie o klienta. Polecam szczerze, mimo że byłam sceptycznie nastawiona do polskich producentów rzucających się na klientki "uświadomione rozmiarowo", które wiedzą, że "jedyne słuszne" w sklepie 75B noszą jakieś mityczne jednorożce, a najczęściej spotykany rozmiar żywej kobiety to 70G czy 65G.

Co prawda w ręku stanik wydaje się być wątły, wiotki i nie wzbudza zaufania jeśli chodzi o podtrzymanie piersi, to jednak staram się pozbyć uprzedzeń i nawyków wyrobionych w trakcie noszenia brytyjskiej bielizny. Trzeba dać polskiej fimie szansę, na początek stanik zdaje egzamin na mocną piątkę.

P.S. zdjęcie wyfotoszopowanej modelki z wielką głową nie oddaje jakoś faktycznej urody stanika. Lepiej wygląda na większym biuście, moim skromnym zdaniem. Także uwaga dla producenta - wywalić swojego fotoedytora, który tworzy pokraczne anatomicznie kosmitki, i zatrudnić modelki do bielizny W ROZMIARACH C-H z FAKTYCZNYM biustem, bo inaczej wygląda stanik na biuście 60D a inaczej na 80G!

Cena: 72 zł.

Zalety:

+ CENA! :) Połowę niższa niż staniki brytyjskie
+ estetyka
+ świetnie podtrzymujący krój
+ rozmiarówka 70-95, C-H
+ program lojalnościowy i prezenty
+ błyskawiczna przesyłka i luksusowe opakowanie
+ cieniutkie ramiączka
+ nierozciągliwe fiszbiny
+ ścisły obwód, mimo że jest delikatny i wąski

Wady:

- tzw "wrażenie" po wyjęciu stanika - wydaje się być wątły i delikatny... czy to wrażenie przełoży się na rzeczywistość: mam nadzieję że nie.

Polecam ten produkt

Art Deco

 Biustonosz pół-usztywniony, w rozmiarach 70-95, miseczki C-H. Polski producent obecny na rynku od 1989r.

Błąd w opisie? Zgłoś to!

Komentuj!

Fotki produktu

  • Art Deco

Ocena produktu

  • Ocena produktu:
Zapisywanie ...

Ocena recenzji: 94 %

oceń recenzję:

Nieprzydatna Pomocna

Podobne produkty

Inne recenzje tego produktu (0)