Zegarek kupiłem ponad dwa lata temu i od tamtej poru słuzy mi dobrze każdego dnia. Szafirowe szkiełko znosi zadziwiająco dużo bez najmniejszego zadrapania, czego niestety nie można powiedzieć o bransolecie i kopercie, które są już porysowane.
Zapięcie z zabezpieczeniem nigdy nie zawiodło.
Pomimo tego, że tarcza zegarka jest szara, a nie czarna jak na zdjęciu, wskazówki są bardzo dobrze widoczne.
Wydawany dźwięk (cykanie) jest bardzo delikatny i przyjemny dla ucha - oczywiście jeśli ktoś lubi cykające zegarki ;)
Jak już pisałem, od dwóch lat zegarek ani razu mnie nie zawiódł. Chodzi precyzyjnie, nie późni się ani nie spieszy (na samym początku lekko się spieszył, ale po jakimś czasie mu przeszło, zupełnie jakby musiał się dotrzeć), datownik przeskakuje wtedy kiedy potrzeba (przy krótszych miesiącach trzeba ręcznie skorygować datę, co nie jest zbyt wygodne - jak we wszystkich tego rodzaju mechanizmach ciężko jest wysunąć pokrętło jedynie do połowy).
Podsumowując - jestem zakochany w tym zegarku, jest najlepszy z tych, które miałem do tej pory i zapewne pozostanę wierny Tissotowi, chyba że któryś z konkurencyjnych producentów wypuści coś piękniejszego.
Szara tytanowa koperta i bransoleta, szafirowe szkiełko, tarcza antracytowa lub biała, wodoszczelność do 50 metrów, gwarancja 2 lata. Mechanizm kwarcowy posiada wskaźnik wyczerpania baterii (EOL). Gdy wskazówka sekundowa przeskakuje co cztery sekundy, bateria powinna zostać wymieniona w ciągu dwóch tygodni.