Sypki puder, zamknięty w całkiem eleganckim ciemnogranatowym pudełku. Opakowaniu należy się osobny pean - jest trwałe, nie niszczy się nawet podczas podróży upchane w walizce, a co najważniejsze - dzięki zakrętce puder się nie wysypuje, co często zdarza się w innych opakowaniach. Chociaż uwaga - widzę, że producent zmienił opakowanie, mam nadzieję, że nie pogarszając jego właściwości! Stare opakowanie to to kanciaste, nowe - okrągłe.
Puder produkowany w sześciu odcieniach, w Polsce występuje niestety tylko w trzech (mój odcień 06 - transparent jest niedostępny). Podobnie z ceną - w USA do kupienia za 30$, w Polsce cena z księżyca.
Ważne dla osób używających filtrów: puder beztalkowy, można go bezpiecznie kłaść na parsolowe filtry.
Jest to puder rozświetlający, zawiera mikro-drobinki, które na szczęście nie robią na twarzy brokatowej maski. Jest lekki, delikatny, niewyczuwalny i niewidoczny. Odświeża twarz, skóra po nim nabiera życia i zdrowego kolorytu.
Ma piękny, owocowy zapach. Bardzo wydajny.
Mam też miniaturkę w wersji prasowanej - w pięknej złotej puderniczce, w sam raz do małej torebki, idealna na wieczorne wyjścia do poprawek makijażu.
Zalety:
rozświetlenie, ożywienie twarzy
idealnie stapia się ze skorą
wydajność
Wady:
dotyczy tylko Polski ;) - cena i (nie)dostępność niektórych odcieni
Polecam ten produkt
Zapewnia nieskazitelną, rozświetloną twarz. Spłyca optycznie zmarszczki i nierówności skóry. Zawiera specjalne drobinki rozpraszające światło, które pozwalają osiągnąć efekt idealnej ale naturalnej gładkości. Wyposażony w luksusową gąbeczkę.