Przy okazji kupowania polecanych na Znam.to Sugar Cubes, natrafiłam na ten olejek do ciała i postanowiłam go wypróbować, zwłaszcza że karnawał za pasem a mizerne resztki blasku słońca na skórze to już historia antyczna.
Wybierając się na imprezę postanowiłam zaryzykować i nałożyłam kosmetyk na skórę. I już pierwsza miła sprawa: olejek ma bardzo przyjemny zapach i wcieranie go w skórę zmieniło się w bardzo relaksujący przedimprezowo masaż. Złociste drobinki ( na opakowaniu nazwane cekinami ) podczas wcierania nie podrażniają skóry, jak miało to miejsce w przypadku podobnych, stosowanych przeze mnie kosmetyków.
Błyszczące opiłki rozprowadzają się równomiernie i dają dyskretny poblask a nie brokatowość bombki choinkowej.
Po dosłownie kilku minutach założyłam ubranie i z przyjemnością odnotowałam iż nie pojawiły się na nim błyszczące punkciki.
Cały wieczór bawiłam się świetnie. Delikatny zapach skóry potraktowanej olejkiem był bardzo przyjemny, blask nie ustawał z godziny na godzinę, a po powrocie do domu wszystko idealnie się zmyło pod prysznicem. A skóra pozostała nawilżona i gładka!
Już wiem, że w karnawale olejek ten będzie mi towarzyszył na każdej imprezie.