Rowenta Brunch CT 278 to nagroda, która zdobyłem w konkursie. Podobno "darowanemu słoniowi nie zagląda się w trąbę", ale żebym nie wiem jak bardzo chciał, to nie mam się do czego przyczepić. Po prostu - solidna maszyna.
Jest to ekspres przelewowy. Na początek - uważam, że wygląda estetycznie i ładnie i mimo braku kuchennego gustu, stwierdzam, że prezentuje się nieźle w miejscu w którym stoi. Expres funkcjonuj bezawaryjnie już dłuższy czas, a jest dość intensywnie eksploatowany.
Jego konstrukcja sprawia, że użytkowanie nie sprawia większych problemów, no może poza jednym szczegółem. Mianowicie wlew wody jest wykonany w taki sposób, że czasem niemożliwym do uniknięcia jest jej rozladnie naokoło. Nie mogę jednak z całą pewnością stwierdzić, że to nie jest wina okresowych niżów w moich manualnych sprawnościach.
Bardzo dobrym rozwiązaniem jest wskaźnik osadzania się kamienia, dzięki czemu mamy bieżącą informacje na ten temat i możemy reagować elastycznie na problem tego typu. Lampka kontrolna przy włączniku jest pożyteczna ale nie niezbędna.
Rzeczą bardzo funkcjonalną jest dzbanek-termos, który jest można powiedzieć, przedmiotem wszechstronnego zastosowania.
Reasumując, warto kupić ten model, jeśli szuka się expresu tego typu. Cena chyba nie jest nazbyt wygórowana. Sprzęt jest dobry, marka którą przez lata wyrabiała sobie Rowenta również mówi sama za siebie.
Cena:320 zł.
Zalety:
solidny, działa bezawaryjnie, łatwy w obsłudze, estetyczny wygląd
Wady:
nie stweierdzono
Moc: 800 Watt,
Wskaźnik poziomu wody na pojemniku,
blokada kapania,
wskaźnik dawkowania kawy Aroma Guide
dzbanek-termos ze stali nierdzewnej o pojemności 8-12 filiżanek
wskaźnik osadzania się kamienia
odchylany pojemnik na filtr
włącznik/wyłącznik z lampką kontrolną