Bardzo lubię ten stanik, jak zresztą większość modeli Freyi :) Kolory i materiał są seksowne, letnie i dość odjechane; zdecydowanie nie nadaje się na prezent, bo nie wiadomo jak się komu takie ostre zestawienie różu z pomarańczą spodoba. Dla mnie bomba i miłość od pierwszego wejrzenia. Materiał jest śliski, ale nie jest to nieprzyjemna, sztuczna tkanina. Śliczny haft i puchata, aksamitna kokardka na mostku. Jakościowo jest to dla mnie gigant, bo tyle prań ile zniósł z ostrym wirowaniem, a żadne gumki nie wychodzą z ramiączek, a kolory - jak nowe; dziwne, bo wcale się nie patyczkuję z bielizną, używam proszku do prania jak do reszty ubrań.
Niestety, obwód mocno rozciągliwy, w porównaniu z Freyą Zeta dałabym tej Tigerlilly obwód 70 spokojnie (przy noszonym 65G), jak nie więcej... Krój miseczki nie jest tak łaskawy dla kształtu piersi jak w Zecie, Arabelli, Eleanor - troszkę stożkuje. Tzn boczny element miseczki nie przechodzi płynnie w ramiączko jak wymienionych wcześniej modelach, tylko się ukosem kończy i ramiączko jest doszyte jako zupełnie inny element stanika, stąd pewnie różnica w kształtowaniu biustu.
Zalety:
+ wygodny
+ BARDZO seksowny przy okazji tej wygody ;)
+ bardzo dobry jakościowo - nie traci swoich jaskrawych barw nawet po wielu praniach w pralce automatycznej.
Wady:
- rozciągliwy obwód
Polecam ten produkt
Stanik o kroju plunge, w rozmiarach: obwody od 55 do 85, miseczki od D do GG.
Wykonany z gładkiego, lekko połyskliwego materiału o niezwykłym wzorze i kolorach - zdjęcie nieźle oddaje stan faktyczny. Wykończony atłasowym haftem i aksamitną wstążeczką w złączeniu miseczek.