W ostatnim czasie w perfumeriach pojawil ise iście barokowy flakonik - perfumy Reverence by Marina de Bourbon. Skusiło mnie opakowanie i flakonik, i nazwa, bo wszystko razem naprawdę wyglądało jak wyniesione z alkowy księżnej lub markizy.
Marina de Bourbon pachnie przede wszystkim świeżą, soczystą brzoskwinką, figami i słońcem. To świetny zapach na lato - świetlisty, smaczny, lekki i powabny, frywolny i narawdę rozkoszny. Bukiet perfum: limonka, bergamotka, pieprz, jaśmin, róża, malina, śliwka, drzewo sandałowe, piżmo.
Smaczku perfumom dodaje fakt, że naprawdę zaprojektowała je księżniczka Marina de Bourbon, potomkini słynnej dynastii Bourbonów - rodziny, która rządziła Francją w latach 1553 - 1848.
Zapach jest bardzo dziewczyński, więc polecam na pewno młodym kobietom. Sama z ciekawością czekam na dostępność u nas ozostałych zapachów księżniczki, bo opisy nut pozwalają spodziewać się kolejnych pyszności.
więcej o skojarzeniach, które wzbudziła we mnie księzniczka z Burbonów;) na: http://flakonik.blox.pl/2008/07/Niebezpieczne-zwiazki-Ksiezniczki.html