Kupując ten monitor wyszedłem z założenia, że jeśli zwykły 27" LCD kosztuje ok 1500zł, a ja kupuję monitor za 2700zł (ceny z 12.2008) to będzie to najwyższa klasa. Teraz już jednak wiem, że ceny profesjonalnych monitorów typu Eizo (6000zł) nie biorą się z kosmosu, i płacąć pozornie dużo jak za tego Della, nadal jesteśmy w klasie średniej.
Monitor bez wątpienia ma wiele zalet, przede wszystkim tych konstrukcyjnych. 27" jest całkiem przyjemnym rozmiarem, choć monitor nie wydaje się ogromy. Po prostu jest duży. Dla mnie kryterium przy wyborze takiego monitora był rozmiar plamki, by obraz był wyraźny - plamka 0.3 to prawie największa stosowana w dzisiejszych LCD. Drugim ważnym kryterium była matryca PVA, która ma 2 cechy: jest droga i dobra. Jej niesamowitą zaletą w stosunku do tanich matryc są kąty widzenia - aż 178 stopni. Zwykłe LCD mają podobno 160 czy 170, co niestety jest lekką kpiną, gdyż każdy kto ma LCD na zwykłej matrycy wie, że nawet zmiana pozycji w fotelu powoduje zmianę barw na monitorze. I na pewno nie przy kątach 160 czy 170. W przypadku PVA kąty 178 to też oczywiście teoria, ale kolory się trzymają bez zmian do dobrych 150 stopni, potem jednak ciemnieją, a nie odwracają się jak na matrycy TN. Mając podłączone 2 monitory LCD obok siebie, również można bez wątpliwości powiedzieć, że odwzorowanie kolorów jest znacznie szersze niż na moim poprzednim Samsungu 205BW.
Produkt Della ma jednak kilka wad. Pierwszą uderzająca jest dotykowy panel sterowania. Działa po prostu fatalnie i wbrew temu co sprzedawca mi mówił, nie można się do tej fabrycznej wady przyzwyczaić. Aby wyłączyć monitor trzeba go chwycić palcami z dwóch stron, gdyż inaczej przewrócimy monitor, a nie wyłączymy. Jednak najgorszą wadą jest tutaj jakość, a raczej marność wykonania. Monitor lekko trzeszczy i się chwieje przy każdym jego dotknięciu. Ale nie mówię tego na podstawie oceny jednego monitora, gdyż posiadam drugi. Pierwszy miał fabryczną wadę podobną do efektu zbyt mocnego podkręcenie karty graficznej. Po wymianie monitora na inny, fabrycznie naprawiany, mam teraz martwe punkty. Na szczęście jest ich dosłownie kilka i nie dotyczą całego pixela, a jedynie koloru czerwonego, co przy tej roździelczości (1920x1200) jest niezauważalne.
Podsumowując, czy monitor ma więcej wad czy zalet, powiedziałbym, że jego wady nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu. Jednak jego zalety nie są wynikiem tego konkretnego modelu - myślę, że identyczne miałby każdy inny 27" calowy LCD na matrycy PVA. Problem w tym, że monitorów z tej kategorii jak na lekarstwo. Czy kupiłbym go jeszcze raz? Myślę że tak, bo o ile jest znacznie droższy od egzemplarzy na matrycy TN, to jest najtańszym monitorem na matrycy PVA.
Cena:2699 zł.
Zalety:
- kąty widzenia
- odwzorowanie kolorów
- rozmiar
Wady:
- marna jakość wykonania
- kłopotliwy panel dotykowy
Polecam ten produkt
Producent: DELL
Model: 2709W
Typ matrycy: PVA
Przekątna: 27"
Kąty widzenia: 178/178
Rozdzielczość: 1920x1200
Czas reakcji: 6ms grey to grey
Kontrast: 3000:1
Jasność: 400cd/m2
Porty: 2xDVI, HDMI, DisplayPort, D-SUB, 4xUSB, czytnik kart pamięci