Perfumy wybieram starannie. jest to dla mnie procedura o okreslonych wytycznych. Długotrwałe wwąchiwanie się w zapach, próby na żywej istocie i martwym materiale.Perfumy wybieram długo i starannie, szukając czegoś, czym nie pachnie całe miasto.Kiedy znalazłam "molekuły" nie było mowy o żadnych procesach. Automatycznie przyjęłam że z cząstek tego zapachu można stworzyć absolutnie doskonały wszechświat. Procedury okazały się zbędne - w końcu przy tworzeniu świata zachodzą krótkie i znamienne w skutkach reakcje.Krótko mówiąc - od pierwszego powąchania do zakupu minęło zaledwie pięć minut. Nie patrzyłam na cenę, nie patrzyłam na zawartośc porfela. Przy kupowaniu sobie świata nie patrzy się na liczby.Molecules 01 zostały stowrzone z niczego. Z niczego co byłoby naturalne. jest to całkowicie sztuczny zapach, którego nie da się opisać. Zresztą nie można opisac przecież wszystkiego.Atomy tych perfum wnikają w każdy skrawek skóry, otaczając kobietę magią. Nie ma mozliwości zresztą aby ktokolwiek zwrócił uwagę na osobę która je nosi. Będzie zwracał uwagę tylko na zapach.Tak jak trwały jest wszechświat, tak trwały jest ten zapach. Nie uwolnisz się od niego szybko. Bo nie zechcesz. Te perfumy bezczelnie uzależniają, wciągając w reakcje atomowe na poziomie uczuć.Kochasz je, chcesz je miecć przy sobie cały czas, chcesz stać się ich kroplą żeby już nigdy się ich nie pozbyć.Czym pachną? Tobą. Nim. Wszystkim.Zapach geniuszu stworzyciela. Zapach absolutnie doskonały.Znajdziesz je w perfumerii Galilu. I jesli znajdziesz tyle w portfelu - kupisz.
Cena:500 zł.
Zalety:
- zapach genialny
Wady:
- cena
Polecam ten produkt
Molecule 01Rok produkcji: 2006Kreator: Geza SchoenNuty: Iso E Super