Kiedyś zapach waniliowy był moim ulubionym i nadużywałam go często, aż kiedyś koleżanka wchodząc do sali wykładowej spytała "Co tu tak ciastem pachnie?". I aż do impulsu zakupienia peelingu Farmony raczej unikałam tego zapachu.
Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie - i miłym zapachem, jakością peelingu, jak i właściwym natłuszczeniem skóry, która łatwo się przesusza w kąpieli. Tu czułam, że balsam po kąpieli będzie wręcz zbędny. Dla przedłużenia efektu (nie stosuję peelingów codziennie) stosuję również masło z tej serii.
Zamawiałam z ich strony internetowej razem z innymi produktami - otrzymałam mnóstwo próbek różnych innych kosmetyków i rozważam właśnie kolejne zamówienia.
Cena:24 zł.
Zalety:
miły zapach
dobre natłuszczenie skóry
optymalny peeling (nie za delikatny, nie za ostry)