Peeling morelowy to jeden z kosmetków, które zawsze można znaleźć na mojej półce.
Produkt niedrogi, starcza na długo. Konsystencja kremu powoduje, że peeling jest bardzo wydajny. Dość duże cząsteczki pestek moreli ładnie wygładzają skórę. Peeling przyjemnie pachnie owocami.
Czy oczyszcza dogłębie? Zdecydowanie tak. Radziłabym nie przesadzać z szorowaniem twarzy - można ją podrażnić.
Z peelingiem mechanicznym tego typu radziłabym uważać. Owszem powodują złuszczanie naskórka, ale także mikrourazy skóry i efekt błędnego koła. Podrażniona skóra odbudowuje warste naskórka, którą złuszczyliśmy i znów mamy uczucie ciężkości na twarzy. Ten peeling zdecydowanie nie nadaje się do codziennego użytku.
Osobiście używam go jako peelingu do ciała. W tej roli sprawdza się idealnie.
Cena:11 zł.
Zalety:
+ efekt dogłębnego oczyszczenia
+ wydajny
+ duże opakowanie
+ świetny jako peeling do ciała
Wady:
+ przy zbyt częstym i intensywnym używaniu może podrażniać
Polecam ten produkt
Działanie:
Głęboko oczyszczający peeling dokładnie złuszcza martwe komórki naskórka, usuwa tłuszcz i zanieczyszczenia. Natychmiast odsłania gładką, promienną i zdrowo wyglądającą skórę. Pomaga przywrócić zdrowy wygląd skóry.
Zawiera
ponad 95% naturalnych składników, w tym szwajcarskie wyciągi roślinne.
Wszystkie receptury zostały przebadane dermatologicznie w Szwajcarii
Sposób użycia
Zmoczyć twarz i szyję. Rozprowadzić peeling na twarzy delikatnie masując (omijać okolice oczu). Następnie dokładnie zmyć wodą i osuszyć twarz. Nawilżyć kremem. Jeżeli produkt dostanie się do oczu - natychmiast przemyć zimną wodą.