Zapach zniewalający - mocny cynamon i słodycz karmelu. Żadnych sztuczności, naprawdę urzekająca, naturalna woń. Problemem jej jego moc - zbyt duża jak na zwykłe, codzienne, pielęgnacyjne smarowidło do ciała! Wystarczy odrobina tego masła do posmarowania np. rąk, aby roztaczać wokół siebie aurę jak z cukierni. Jest to wręcz pachnidło w kremie, używanie do całego ciała jest ryzykowne... A szkoda, bo naprawdę nieźle natłuszcza i pielęgnuje skórę. Wygodna i szybka aplikacja, miłe uczucie rozgrzania skóry (w końcu: cynamon), tylko że zapach jest jednak na dłuższą metę przesadzony i bardzo trwały. Męczy. Otoczenie również może się czuć zmęczone, bo zapach gorących pierniczków jest miły, ale ileż można ;)
Stosuję właśnie jako krem do rąk, stóp - pachnę wtedy tylko odrobinę, bez płoszenia ludzi. W końcu zależy mi żeby pachnieć ulubionymi perfumami, a nie piernikowym balsamem do ciała. Ale - dla miłośniczek słodyczy, nastolatek może to być ukochany kosmetyk.
Zalety:
+ niska cena
+ oryginalny i miły zapach
+ dobre nawilżenie, natłuszczenie
Wady:
- MOCNY zapach, bardzo trwały. Męczący na dłuższą metę.
Masło do ciała o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych i przytulnym zapachu rozgrzanego karmelu i świeżo zmielonego cynamonu. Olejek cynamonowy i afrykańskie Karite uzyskiwane z owoców Masłosza, zwanego Drzewem Młodości, przywracają skórze aksamitną gładkość, cudowną miękkość i naturalną zmysłowość. Masło zawiera białe trufle - najcenniejszy i najdroższy afrodyzjak, znany już w starożytności - znak Wenus, rzymskiej bogini miłości. Pobudza zmysły, podnosi atrakcyjność fizyczną i budzi pożądanie. Kosmetyk zawiera również olejek cynamonowy i masło Karite.