Słuchawki Jabry kupiłem niedawno ze względu na długi czas pracy - 14 godzin słuchania muzyki to całkiem fajny wynik. I prawdę mówiąc to chyba ich najważniejsza zaleta, bo do innych parametrów pracy mam jednak kilka zastrzeżeń. Ale po kolei...
Zacznijmy od rzeczy pozytywnych. Deklarowane przez producenta 14 godzin odtwarzania muzyki robi wrażenie. W porównaniu z 6 godzinami Motorolek S9 to baaaardzo duża różnica i tutaj Jabra kładzie konkurencję na macie jedną ręką. Aha, będę się tutaj często powoływał na porównania z Motorolkami, bo również z nich korzystam na codzień. Dla uzupełnienia lektury polecam moją recenzję Motoroli S9 :-)
Skąd więc taki świetny wynik? Czyżby więc jakieś genialne rozwiązanie techniczne? Raczej nie, bo ten długi czas pracy jest uzyskany dwoma "sztuczkami", które niestety nie budzą u mnie nadmiernego entuzjazmu.
Po pierwsze, na co chyba najłatwiej wpaść, Jabry mają pojemniejsze akumulatory. Jak w dowcipie o ruskim zegarku elektronicznym, te akumulatory gdzieś musiały się zmieścić - w naszym przypadku skutkuje to koniecznością noszenia solidnych "nauszników", które dość mocno odstają od głowy i mogą utrudniać wchodzenie do windy :-). Owszem, wiem, na ulicy widuje się u ludzi większe i masywniejsze słuchawki, ale nie każdy musi przypominać DJ-a oderwanego od konsolety... Motorola rozwiązała to inaczej, tam akumulator tkwi w masywnej części "karkowej" słuchawek, uwalniając uszy od zbędnego obciążenia. Za to w Jabrach zimą cieplej w uszy :-)
Drugie rozwiązanie, niewątpliwie mające wpływ na czas pracy, budzi u mnie absolutny sprzeciw - Jabra bestialsko i okrutnie obniżyła poziom głośności w słuchawkach. To oczywiście oznacza dłuższą pracę, ale dlaczego kosztem parametrów dźwięku?
Kolejnym pozytywem jest wygoda korzystania z słuchawek. Konstrukcja jest ergonomiczna i powinna pasować na większość głów w rozmiarach M, L i XL. Słuchawki miękko przylegają do uszu, nie męczą, nie uciskają i trzymają się stabilnie. W moim przypadku po osadzeniu słuchawek prawidłowo, z przewleczeniem pałąków za uszkami, przetworniki leżą trochę poniżej otworków słuchowych, ale praktycznie nie ma to wpływu na reprodukcję dźwięku. Aha, jeśli nosisz okulary, to może być problem - pałąki słuchawek raczej na pewno wejdą w konflikt z zausznikami okularów. Masz do wyboru przejście na szkła kontaktowe albo wybór innych słuchawek. Z aspektów konstrukcyjnych warto jeszcze zwrócić uwagę na fakt, że cienka i dość elastyczna "karkówka" pozwala bez problemu położyć się w łóżeczku na wznak i słuchać muzyki. W Motorolkach nie do pomyślenia!
Jakość dźwięku jest bez zarzutu. Przetworniki ładnie, wiernie i precyzyjnie reprodukują muzykę. Głębokie basy mogą sprawić prawdziwą przyjemność, tony wysokie są troszkę za mało klarowne - barwa dźwięku ogólnie mówiąc jest dość "miękka". W porównaniu z Motorolami S9 dźwięk jest pełniejszy, bardziej soczysty i głębszy. Gdyby jeszcze było głośniej...
Obsługa słuchawek jest prosta i łatwa do opanowania pod warunkiem, że nie masz problemów z lateralizacją :-). Mówiąc prościej, jeśli prawa strona nie myli Ci się z lewą, szybko zapamiętasz funkcje przycisków. Jest ich sześć. Okrągłe powierzchnie na bokach słuchawek pozwalają obierać połączenia oraz pauzować/wznawiać/zatrzymywać muzykę. Przyciski umieszczone na górnej części nauszników odpowiadają za regulację głośności i przeskakiwanie/przewijanie utworów. W sumie banalna sprawa.
Zasięg słuchawek jest przyzwoity. W otwartym terenie 5-7 metrów nie sprawia problemu. Dopiero okolice 10 metrów to granica zaniku sygnału. Także konfiguracja typu "telefon w kieszeni, słuchawki na głowie" spisuje się bez zarzutu. Motorolki akurat miały z tym kłopot, bo rozdzielenie ich ciałem od telefonu powodowało czasem zanik sygnału.
Teraz rzeczy mniej pozytywne. Cicho, za cicho, strasznie cicho! Przy niezłym potencjale brzmienia, przetworniki grają po prostu ZA CICHO i nie jest to problem z moim słuchem, bo akurat słyszę dobrze i w pełnym zakresie. Naprawdę, rozmiar słuchawek nie idzie w parze z mocą - po garach tej wielkości spodziewałbym się znacznie więcej. Mikroskopijne przetworniki Motorolek grają zdecydowanie głośniej. Najgorsza informacja jest taka, że niezależnie od tego jak głośno ustawisz urządzenie nadawcze (telefon, mp3, laptop), słuchawki Jabry nie zagrają głośniej niż pozwala im na to wewnętrzny wzmacniacz, spętany ustawieniami w oprogramowaniu. Naprawdę z rozkoszą wymieniłbym kilka godzin czasu pracy na paręnaście decybeli więcej. Jeśli jakiś geniusz obejdzie te ograniczenia włamując się do firmware-u słuchawek, ufunduję mu pomnik naturalnej wielkości z papier-mache.
Od pierwszej chwili po włączeniu najbardziej rzucają się w oczy jaskrawo świecące pierścienie na obu nausznikach, sygnalizujące różne tryby pracy słuchawek i stan baterii. Pierścienie mają rozmiary zbliżone do medalu za długoletnie pożycie małżeńskie i okrutnie dają po oczach. Skojarzenia ze "Star Trekiem" czy innym oldskulowym serialem SF są jak najbardziej na miejscu :-). No, kurczę, nie dało się tego zrobić jakoś dyskretniej? Z takim cyborgowym lookiem można się lansować na imprezie u Joli Rutowicz, ale nie na porządnej ulicy. Na całe szczęście producent zlitował się i tę dyskotekę da się wyłączyć. Notabene, używając obu rąk naraz.
Pewnien problem, ale na szczęście tylko emocjonalny :-) sprawia nieco chaotyczna praca tych wielobarwnych kontrolek. Podczas ładowania, parowania, czy pracy ze strumieniem dźwięku światełka nie pracują w kooperacji. Pali się jedno, czasem oba, czasem mają różne kolory przy ładowaniu. Ja wiem, że w ten sposób moje Jabry chcą mi coś powiedzieć, ale chwilami mam wrażenie, że po prostu lewy nausznik nie dogaduje się z prawym. Taki lekki kociokwik...
Mało pozytywna jest kultura pracy przycisków. Niestety każde ich naciśnięcie powoduje zakłócenia dźwięku, piski, szumy, zaniki. Włączenie np. pauzy objawia się "czkawką" w odtwarzaniu muzyki. Klawisze regulacji głośności są strasznie ospałe: nie da się przyciszyć czy pogłośnić muzyki szybkim wielokrotnym naciskaniem przycisku, bo system się dławi, a dźwięk zanika zagłuszony partiami pisków. Najniższy poziom głośności jest moim zdaniem za głośny - w całkowitej ciszy muzyka brzmi zbyt donośnie - brak jeszcze kilku stopni pośrednich do całkowitego wyciszenia dźwięku.
Wyposażenie słuchawek jest przyzwoite: ładowarka, kabelek USB (2 metry długości! - przyda się na pewno :-), dodatkowa para gąbek na słuchawki. Jakość materiałów oceniam na przeciętną - sporo tu ścieralnego sreberka i drobnych niedokładnoci w spasowaniu elementów. Ogólnie nie jest najgorzej, ale "som lepsi" w te klocki.
Mam co do tych słuchawek mieszane uczucia. Grają ładnie, ale za cicho. Grają dłuugo, ale za to są duże. Są wygodne, ale nieco jarmarczne z wyglądu. Odczuwam do nich sympatię, ale irytują mnie niektóre ich wady. Myślę, że jednak można je polecić tym, którzy nie mają wygórowanych oczekiwań ani kłopotów ze słuchem :-)
PS.
Jeśli uznajesz recenzję za przydatną - oceń ją pozytywnie :-) Jeśli coś przegapiłem albo chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o opisywanym sprzęcie, wstaw komentarz - postaram się uzupełnić recenzję.
Cena:149 zł.
Zalety:
Długi czas pracy i czuwania
Ładny dźwięk
Wygodne
Prosta obsługa
Dobry zasięg
Wady:
Za ciche
Zakłócenia powodowane przez przyciski sterowania
Jarmarczne efekty świetlne
Słuchawki hi-fi Bluetooth stereo do telefonów komórkowych, odtwarzaczy muzycznych, komputerów PC i innych urządzeń Bluetooth;
Znakomite głośniki z pasmem przenoszenia klasy hi-fi;
Łatwe przełączanie między muzyką a rozmową za pomocą intuicyjnych elementów sterujących na słuchawce;
Odtwarzanie muzyki jest wstrzymywane/zatrzymywane automatycznie po nadejściu połączenia i wznawiane po zakończeniu rozmowy;
Niebanalne wzornictwo;
Atrakcyjny i wygodny pałąk na szyję noszony za głową.,
Obsługiwane specyfikacje Bluetooth: Bluetooth 1.2;
Obsługiwane profile Bluetooth: profile A2DP (odtwarzanie muzyki) i AVRCP (zdalne sterowanie), a także profil słuchawkowy i zestawu głośnomówiącego;
Zasięg: maks. 10 metrów,
Czas pracy: maksymalnie 16 godzin rozmowy, maksymalnie 14 godzin muzyki;
Czas czuwania: maks. 240 godzin;
Czas ładowania: około 2 godzin;
Masa: 100 gramów.;
Materiały: głównie termoplastyczne tworzywa poliuretanowe i poliwęglanowe;,