Tak, jestem kolekcjonerką literatury kulinarnej. Uwielbiam patrzeć, jak na mojej półce przybywają coraz to nowe propozycje. Książkę Jamiego miałam u siebie w domu w dzień polskiej premiery. Dostałam ją w prezencie od męża i uważam, że to jedna z lepszych książek kucharskich, jakie posiadam.
Chociaż nie przepadam za Oliverem, nie jestem fanką jego programów kulinarnych, razi mnie jego sposób bycia, to książka bardzo przypadła mi do gustu. Najprawdopodobniej przez fakt, że fantastycznie wygląda. To jedna z najlepiej wydanych książek kucharskich, jakie miałam w ręku. Płócienna okładka z nienachalnym zdjęciem autora oraz nadrukiem w modnym ostatnio połączeniu kolorów niebieskiego z brązowym, niewystylizowane zdjęcia potraw wydrukowane na matowym papierze (co jest rzadkością jeśli chodzi o wydawnictwa kulinarne), fajny skład tekstu i starannie przemyślany układ książki - to wszystko decyduje o tym, że mając tę książkę w ręku od razu chce się gotować. Wygląda jak stara babcina skarbnica przepisów, a takie przecież nie mogą się nie udać. I jeszcze ten zapach! Uwielbiam zapach nowych książek, a ten druk pachnie naprawdę wyjątkowo! ;)
Książka Olivera podzielona została na cztery części - pory roku prezentujące przepisy sezonowe, ktorych głównymi bohaterami są sezonowe składniki, warzywa i owoce. Całość opatrzona została komentarzem autora. Czytając jego słowa odnosi się wrażenie, że ten facet naprawdę lubi gotować. Zaproszenie do jego domu, ogrodu przyjęłam bez wahania i od razu dałam się namówić na własny ogródek, nawet jeśli miałby ograniczać się do kilku doniczek na parapecie. Przystępna forma komentarzy dotyczących hodowli rabarbaru, szparagów czy truskawek zachęca do jeszcze większych wyzwań. Kto wie, może odkryję w sobie zadatki na rasowego ogrodnika?
Wracając jednak do samych przepisów, każdy powinien znaleźć coś dla siebie i nie powinien mieć najmniejszych problemów z ich przygotowaniem. Prostota przyrządzania, ale również prostota przekazu sprawia, że naprawdę nietrudno uwierzyć, że gotować każdy może.
Osobiście wypróbowałam kilka przpisów. Ostatnio zachwyciła mnie wieprzowina w rabarbarowej marynacie z makaronem. A to dopiero początek przygody. Polecam gorąco.
Cena:80 zł.
Zalety:
- fantastycznie wydana - płócienna rustykalna okładka, dobry skład tekstu, fajny układ, matowy wydruk
- duża liczba stron
- proste przepisy opatrzone bogatym komentarzem
Wady:
- cena
Polecam ten produkt
"Jamie Oliver w domu". Przez gotowanie do lepszego życia.
Dziewczyna w złotych majtkach - Juan Marsé" „Dziewczyna w złotych majtkach” to powieść o zakłamywaniu przeszłości i granicach wolności pisarskiej."Dziewczyna w złotych majtkach - Juan Marsékolporterpl
Rosyjska ruletka - Marian Zacharski"„Rosyjska ruletka” to – mówiąc w skrócie – książka o szpiegach i politykach, dwóch przenikających się ściśle światach. "Rosyjska ruletka - Marian Zacharskikolporterpl