Kupiłam go, własciwie przez przypadek. Szukałam w salonie Yves Rocher zapachu, który jakiś czas temu bardzo mi przypadł do gustu (były kiedys takie wody toaletowe, ja szukałam tej o zapachu gardenii), ale chyba już go nie ma w sprzedaży. Dlatego też zainteresowałam się nowymi propozycjami zapachów:P Oczywiście, jako sroka, moją uwagę przykuły proste klasyczne flakoniki, zawierające czystą esensję jednego zapachu.
Wydaje mi się, że baza w postaci jednego kwiatowego naturalnego zapachu, to wiosenno-letnia podstawa. Pod warunkiem, że temperatura nie przekracza 35 stopni i niestaty należy o tym pamiętać w bardziej upalne dni, ale tak się składa, że zazwyczaj, w tej części Świata nie ma ich specjalnie dużo:P Stąd tak wysoka ocena, bo doskonale rozchmurza te raczej pochmurne letnie dni.
Nie był testowany na zwierzętach, nie zawiera piżma, a mimo to utrzymuje się dość długo (czyli jednak można), jest na tyle naturalny i delikatny, że ciężko rozróżnić czy macie go na sobie czy raczej macie kwiatki jaśminu poupychane po kieszeniach.
Cena:200 zł.
Zalety:
-naturalny zapach
-idealnie wiosenny
-cena(jak na sporą objętość dobrze trzymających się perfum) niewysoka
-ładne opakowanie
-ładne i ekologiczne:)
(bo szklane)
-właściwie cała polityka ekologiczna firmy Yves Rocher zasługuje na uwagę, jeśli już mowa o ekologii:P
Wady:
-w baardzo gorące dni staje sie raczej ciężki i duszący niż lekki, ale jak już wspominałam jest to zapach raczej wiosenny, idealny na dni gdy temperatura nie przekracza 30-paru stopni C.