Używam tego kremu od pewnego czasu (kończę trzecie opakowanie) i muszę przyznać, że jestem zadowolona. Ma wszystkie cechy, kórych oczekuję od kremu pod oczy: jest łagodny, nie pachnie, nawilża skórę, lekko ją napina (zaznaczam, że jestem tuż przed trzydziestką, a kremów pod oczy używam od szesnastego roku życia, więc zmarszczek wokół oczu nie mam). Wbrew polskiemu określeniu "krem pod oczy", nadkładam krem WOKÓŁ oczu, tzn. również na powieki. Nie zuważyłam, żeby negatywnie wpływał na trwałość makijażu.
Krem zawiera rozświetlające złoto-różowe drobinki, jednak efekt rozświetlenia utrzymuje się króciutko. Nie uważam żeby była to wada.
Kosmetyk jest naprawdę delikatny - jestem raczej wrażliwcem, w dodatku używającym soczewek kontaktowych, ale po Inositolu nie miałam nigdy żadnych problemów.
Tubka ładna, estetyczna, elastyczna na tyle, że kosmetyk łatwo zużyć do końca. Tylko nazwa "Inositol Vegetal" brzmi jak nazwa antybiotyku albo innego paskudztwa :-).
Cena:62 zł.
Zalety:
- delikatny
- bezzapachowy
- nie uczula
- dobrze nawilża
Wady:
- dość wysoka cena (dobrze jest w YR zapolować na jedną z częstych promocji)