Balsam Happy Time Nivea najbardziej oczarowuje zapachem egzotycznych owoców, który na skórze utrzymuje się nawet przez pół dnia. Na balsamie do ciała, którego używam jest napisane, że to zapach pomarańczy jednak moim zdaniem pomarańcza to tylko jedna z nut, którą da się w nim wyczuć. Dlatego po zastosowaniu produktu byłam pozytywnie zaskoczona jego miłym aromatem.
Efekt 24-godzinnego nawilżenia nie jest spektakularny. Produkt jednak dobrze się wchłania i nie pozostawia mażącego się tłustego, świecącego filmu na skórze. Balsam zawiera ekstrakt z bambusa i proteiny mleka o działaniu pielęgnującym. Cera staje się po jego użyciu gładsza i przyjemniejsza w dotyku. Dlatego jest godny polecenia, gdy chcemy użyć balsamu po porannym prysznicu i nie mamy czasu czekać aż treściwy kosmetyk się wchłonie.
Podsumowując – ten balsam do ciała spodoba się osobom przedkładającym ładny zapach nad działanie nawilżające. Zastosowany po kąpieli pozwoli długo cieszyć się przyjemnym, odprężającym aromatem, który jest również przyjemny dla otoczenia.
Cena:15 zł.
Zalety:
Przyjemnie pachnie
Dobrze się wchłania
Butelka o finezyjnym kształcie, który świetnie leży w dłoni
Wady:
24-godzinne nawilżające działanie jest skromniutkie
Polecam ten produkt
Codzienna 24-godzinna pielęgnacja nawilżająca stworzona specjalnie dla potrzeb skory normalnej i suchej. Pobudza zmysły i zamienia pielęgnacje ciała w codzienną chwilę przyjemności, która trwa i trwa.