Używam tego kosmetyku od lata ubiegłego roku. Głównie w cieplejsze miesiące, nie lubię chodzić non stop w makijażu.
Zdecydowałam się na napisanie recenzji tego produktu pod wpływem wielu niekorzystnych opinii na jego temat, które jak sądzę wynikają w dużej mierze z tego,że produkt kupowany jest przez osoby o cerze wymagającej innego typu kosmetyków kolorowych.
Po pierwsze, jest to produkt w musie więc przeznaczony raczej do cery suchej, której nadaje na kilka godzin (około 8) efekt ładnego zmatowienia bez efektu maski i nadmiernego wysuszania.
Po drugie to produkt do nakładania palcami.Pod wpływem ciepła palców nabiera właściwej konsystencji, warstwa kryjąca nie jest zbyt gruba i nie daje efektu maski a podkład dobrze stapia się ze skórą.
Po trzecie najlepszy efekt daje stosowany miejscowo, na strefę T a nie na całą twarz.Ja matuję nim grzbiet nosa czoło i policzki.
Po czwarte, słabo kryje zmiany zapalne i naczynkowe.U mnie jeśli mam jakieś niedoskonałości na skórze występuje w duecie z podkłademw płynie Dermablend Vichy oraz z płynnym korektorem pod oczy (aktualnie Everfresh) bo ze względu na zbyt lekką konsystencję cieni pod oczami też nie kryje a ze względu na skład może oczy podrażniać.
Mam średnią, oliwkową karnację,w zimnym odcieniu.Mój dream matte mousse to odcień 021 nude. W słoiczku jest dużo ciemniejszy niż na próbniku czy na skórze-radzę testować na policzku by dobrać dobry odcień.Łączę go z kryjącym Dermablend w odcieniu 15 opal i daje mi to ładny, subtelny, naturalny makijaż z matowym, satynowym wykończeniem. Podkład nie wysusza mi cery ponieważ rano i wieczorem kremuję twarz i nie noszę podkładu matującego codziennie-to zdecydowanie niezdrowe.Sam dream matte mousse nie wysusza cery.Wysusza ją brak odpowiedniej pielęgnacji po usunięciu tego kosmetyku z twarzy.
Moje pory skóry nie są mocno widoczne (typowe dla cery suchej) więc mus w nich nie osiada.
Z tym podkładem w musie stosuję też róż w musie tej samej firmy w odcieniu mauve .Ze względu na taką samą konsystencję obu kosmetyków idealnie łączą się one ze sobą.
Ogólnie rzecz biorąc uważam,że to dobry podkład do dziennego, lekkiego, matującego makijażu dla cery suchej bez widocznych niedoskonałości i osobom o takiej cerze mogę go polecić.
Nie polecam go absolutnie osobom z silnym trądzikiem (podkreśla zmiany), z bardzo widocznymi naczynkami (za słabo kryje) czy innymi przebarwieniami,osobom o cerze tłustej lub mieszanej (zbyt delikatnie matuje)- jeśli należycie do którejś z tych kategorii odradzam zakup bo dream matt mousse nie sprosta potrzebom waszej cery.
Cena:30 zł.
Zalety:
- nie podkreśla porów skóry
- ładnie, delikatnie matuje nie wysuszając przy tym suchej skóry
Wady:
-szybko znika z twarzy
-słabo maskuje naczynka i inne niedoskonałości
Polecam ten produkt
Prawdziwa rewolucja w makijażu!
Pierwszy podkład o konsystencji musu.
Perfekcyjnie matowa skóra, niesamowite uczucie lekkości.
Po nałożeniu Dream Matte Mousse skóra jest miękka jak aksamit!
Innowacyjna, ultradelikatna konsystencja musu jest efektem zastosowania specjalnej technologii polegającej na wprowadzeniu do formuły pęcherzyków powietrza.
Komfort i miękkość skóry zapewnia zawartość elastycznych cząsteczek silikonu, które sprawiają,
że podkład łatwo się rozprowadza i doskonale stapia ze skórą.
Perfekcyjnie matowy makijaż to rezultat działania absorbujących mikropudrów, które wchłaniają nadmiar sebum, nadając skórze świeży wygląd na wiele godzin.
Zawartość dużej ilości pigmentów zapewnia w pełni kryjący makijaż, tuszujący drobne niedoskonałości, wyrównujący koloryt cery
i zmniejszający widoczność porów.
Testowany dermatologicznie
i alergologicznie.
Hipoalergiczny. Bezpieczny dla skóry wrażliwej.
Przeznaczony do wszystkich rodzajów skóry z wyjątkiem skóry suchej.