Polecam tę książkę, przede wszytskim dlatego, że literatura ukraińska jest w Polsce mało znana i (jak chyba wszytsko co ukraińskie) traktowana po macoszemu. A to błąd moi Państwo, bo za wschodnią granicą tworzy się naprawdę dobrą literaturę. "Kolekcję namiętności" polecam przede wszystkim czytelniczkom, choć może i jakiś czytelnik też się zainteresuje. Powieść jest czymś w rodzaju biografii, narratorem jest sama bohaterka która opowiada o swoim życiu raczej pod kątek swoich przeżyć miłosnych. A robi to to z niezwykłym poczuciem humoru, sporą dawką ironii i wieeelkim dystansem do siebie. Sądzę też, że to dobry obraz tego jak żyło się w jednej z Republik ZSRR, niestety niezbyt wesoły. Może stąd bierze się ten humor, mniej poważne podejście do życia niż to, które cechuje Polaków oraz dystans do swojej osoby. Nie ma tu żadnego moralizatorstwa tylko zabawne historyjki, czasem wydające się aż nierealne, ale może własnie o to chodzi z literaturze. O fikcję.
Cena:20 zł.
Zalety:
dobrze się czyta
ładnie wydana
ciekawa
zabawna
ukazuje "inny świat"
ISBN:83-87391-87-5 Liczba stron:296 Wymiary:125 x 195 mmWydanie: 1 Natalka Śniadanko (ur. 1973), pisarka, dziennikarka, tłumaczka; mieszka we Lwowie. W 2001 roku wydała powieść "Kolekcja namiętności", która w subtelny i dowcipny sposób opowiada o życiu uczuciowym dojrzewającej dziewczyny. "Kolekcja"... wywołała wielkie namiętności - takiej pisarki na Ukrainie nie było. Śniadanko pisze z nerwem, nie unikając drażliwych tematów. Tradycjonaliści oskarżają ją o uprawianie pornografii. A tymczasem urok jej książki kryje się w cudownej ironii, błyskotliwym humorze, celnych spostrzeżeniach i lekkim stylu, w jakim Natalka Śniadanko opowiada historię dziewczynki-dziewczyny-kobiety, Ołesi Podwieczorkówny, przeżywającej pierwsze miłości, burzliwy konflikt z rodzicami, wyjazd do pracy do Niemiec i powrót do kraju, do Galicji. "W `Kolekcji namiętności`... piszę o doświadczeniach bardzo intymnych, osobistych. Chciałabym, aby spotkanie z moją bohaterką, Ołesią, było jak rozmowa z nieznajomą podczas długiej podróży, gdy okazuje się, że nie są potrzebne żadne wyjaśnienia, bo o szczęściu, uczuciach i życiu mówimy tym samym językiem - językiem doświadczenia. Wtedy - dalecy i anonimowi - jesteśmy sobie na chwilę bliscy". Natalka Śniadanko
„Ponad wszelką wątpliwość” - Gianrico Carofiglio"Książka włoskiego ex-prokuratora Gianrico Carofiglio „Ponad wszelką wątpliwość” to już ostatni tom stylowej, kryminalnej trylogii z mecenasem Guerierim w roli głównej."„Ponad wszelką wątpliwość” - Gianrico Carofigliokolporterpl
„Kino nieme” – początek wielkiej „Historii kina”"„Kino nieme” to z jednej strony znakomity podręcznik dla studentów mających w programie nauczania historię filmu i kina, z drugiej – kompendium wiedzy dla wszystkich miłośników X muzy."„Kino nieme” – początek wielkiej „Historii kina”kolporterpl
„Kapuściński non-fiction” - Artur Domosławski"O żadnej książce ostatnio nie było tak głośno, jak o „Kapuściński non-fiction” Artura Domosławskiego."„Kapuściński non-fiction” - Artur Domosławskikolporterpl