Tusze Max Factora słyną z dobrej jakości i opinii, jednak ten okazał się wielką porażką.
Kupiłam go z nadzieją, że jest to idealny tusz na basen. Pierwsze rozczarowanie pojawiło sie w chwili nakładania na rzęsy. Potrzeba dużej wprawy, aby nanieść tusz tak aby nie posklejał rzęs, jak mi się wkońcu udało, tusz zasechł po ok. 2 minutach. Jestem osobą która lubi gdy tusz w miarę szybko zasycha także to był dla mnie minus.Kolejnym rozczarowaniem był fakt, że po godzinie pływania i chlapania się tusz posklejał mi rzęsy i zaczął się opruszać. Gdyby nie ciągłe wycieranie pod oczami miałabym oko al'a joker ;) Gdy już myślałam że gorzej być nie może, napotkał mnie kolejny bubel tego produktu. Nic nie było go w stanie zmyć. Zaczynając od chusteczek do demakijażu,poprzez mleczka, do płynów dwufazowych. Jedynym plusem dla mnie jest duża szczoteczka.
Nigdy więcej go nie kupię, kompletne rozczarowanie.
Cena:40 zł.
Zalety:
szczoteczka
Wady:
generalnie całość
Tusz miał zwiększać objętość, wydłużać i dawać efekt sztucznych rzęs.