Produkt niebywale luksusowy, można by rzec, ponieważ za 6 gram różu do policzków Givenchy zapłacimy około 150 złotych. Co prawda kusi on swoją gamą kolorów, cztery kwadraciki złożone z różnych odcieni różu, beżu, złota i brązu (istnieją różne warianty) na twarzy tworzą ciepłe, dziewczęce rumieńce, które utrzymują się cały dzień. Kosmetyk jest niebywale wydajny, używając go codziennie mam go już 1,5 roku, a ślady użytkowania ledwie widoczne. Nie ma sobie nic do zarzucenia, oprócz faktu, że za taką cenę spodziewałabym się lepszego efektu, rozświetlenia twarzy, optycznego wymodelowania, a pozostawia on jedynie kolorową chmurkę na policzkach, niby optymistyczny, miły akcent, lecz jak dla mnie - można więcej.
Cena:149 zł.
Zalety:
-długa trwałość
-wydajność
-eleganckie opakowanie
-dodatkowo pędzel z naturalnego włosia
Wady:
-istnieją róże do policzków tańsze o podobnym efekcie
-nie rozświetla twarzy